Pisze ten post o umiarkowanie wczesnej porze (jak na mnie XD) , bo dobija dopiero 23.
*Przynajmniej taka godzina była, kiedy to pisałem - dodałbym od razu, ale miałem mały poślizg z racji tego, że nie lubimy się z elektroniką i rzeczy potrafią być bardzo złośliwe XDDD*
Ogarnięty przez różne emocje, które nie dają mi spokoju postanowiłem trochę się od tego oddalić i uspokoić robiąc coś pożytecznego. :)
Nie zamierzam rozpisywać się jaki to mam problem, bo nie chciałbym was moi mili zanudzać - wiem, że jakoś się to rozwiąże tylko potrzebuje czasu.
Chciałbym tylko powiedzieć, że jestem z lekka zdziwiony tym, że jeśli chcemy kogoś naprawdę poznać - to wystarczy zrobić takiej osobie na przekór, wtedy wychodzi prawdziwy charakter, czy też intencje.
Dawno to odkryłem, jednak wciąż się uczę na błędach - kiedy okazuje się, że to osoby mi najbliższe.
Myślałem jak dotąd, że jestem raczej z osób, które omijają kłótnie i łatwo idą na kompromis... jednak odkryłem, że od tego jaki byłem kiedyś dzieli mnie naprawdę spora przepaść.
Dopiero, gdy zrozumiałem:
że nie chce być bierny,
że nie chce się zgadzać ze wszystkim i wszystkimi,
kiedy jest to wbrew moim przekonaniom i często jest dla mnie krzywdzące,
dowiedziałem się, że wcale nie chce w taki sposób żyć.
Mam swoje zdanie i zostanę przy tym, nawet jeśli wywoła to wojnę, czy skutki katastroficzne, których będę potem żałował.
To trudno.
Od paru dni żyje atmosferą godną pożałowania, aż nic nie chcę.
Można ładnie się uśmiechać, a wewnątrz słyszeć grom - jakby w ziemie uderzały setki błyskawic i gotowały myśli.
Uciążliwie jest ich słuchać... a jeszcze ciężej jest zagłuszyć.
Mam taki chwilowy tragizm duszy. ;...; jeśli w ogóle można byłoby to tak nazwać. :I
Chciałbym, żeby ktoś mną wstrząsnął do tego stopnia bym się z tego letargu obudził :x
Tym czasem oddaje się rutynie następnego ranka i ruszając do pracy uciszam własne demony. - jednak to minie, jak wszystko. - Mówi się, że po każdej burzy wstaje słońce...
To na nie właśnie czekam. :)
i zrozumienie...
*
*
*
>Trochę poratowała mnie piosenka :D <
Teraz, kiedy w końcu skończyłem ten mały żalujący wstęp przejdę do bardziej interesującej historii :D
W grudniu dostałem na święta dwa tomy pewnej mangi. :o Długo leżały u mnie na półce i całkiem nie dawno przypadkowo jedna z nich wpadła mi w ręce.
Siedziałem wówczas znudzony na tapczanie myśląc o tym, co mógłbym porobić kreatywnego.
Marnowałem trochę swój czas patrząc na zmieniające się cyferki na zegarku w telefonie. Minuta ustępowała kolejnej zmieniając kształt liczby.
''Fascynujące, czyż nie?'' XD
Próbowałem pisać, ale miałem jakąś blokadę, bądź czekałem aż ktoś odpowie mi na fragment lub może to na cały rozdział czekałem - nie pamiętam tak dokładnie.
Podjąłem więc próbę, żeby coś narysować - nie wyszło...
Poddałem się wyciągając rękę po mangę.
Pomyślałem, krótko że może chociaż poczytam sobie coś fajnego.
Przeleciałem wzrokiem po przerzucanych na szybko kartkach, żeby tylko spojrzeć na kreskę, żeby ją ocenić, czy będzie w stanie mnie zainteresować.
Trafiłem wówczas na cud!
Zatrzymałem się na stronie, na której znajdował się naprawdę uroczy w moim mniemaniu bohater płci męskiej. <taki mój typ - po prostu powiedziałbym> XD
W jednej chwili zadecydowałem - to właśnie ciebie narysuje!
(I przystąpiłem do działania) :3
Najpierw pokaże wam okładkę tej mangi:
Ogólnie polecam bardzo gorąco :D
Fabuła/Kreska/Dialogi <- Świetne >
Chwyciłem akurat za 2 Tom, w którym to znalazłem tą scenę. :>Dlatego zdjęcie dwójeczki <:
Niżej pokaże najpierw swój art wzorowany na pięknie stworzonym przez autorkę <3
Myślę, że pozostanę jej fanem na dłużej :3 i w niedalekiej przyszłości wyposażę się w jej pozostałe dzieła :3 Jestem szczerze nimi zachwycony :D
O czym to ja wcześniej?
A! Mój art :p noo to jedziemy :D
Na samym końcu damy oryginał ;) tak dla podsumowania :>
A teraz jak już podzieliłem się z wami wszystkim, czym miałem - spadowuje xD
Lećcie robić inne kreatywne rzeczy XD
No dobra, ej!
Poczekaj jeszcze sekundę!
Tylko żartowałem!
Chciałem ci jeszcze powiedzieć, że jeśli dotarłeś tu do końca to jesteś zarąbisty <3
Dzięki, że mnie odwiedziłeś - było bardzo miło.
Może następnym razem jakaś herbata?
Czytał ktoś z was te mangę? Lub inne prace tej autorki?
Co byście polecili ogólnie? Macie jakieś swoje ulubione mangi?
Pozdrawiam
HimeDerHi



HEJKAA! Wróciłam tu po długich latach mojej bklogowej abstynencji, w obliczu koronawirusa, aby się przytulić!
OdpowiedzUsuńZ-znaczy... Wbrew pozorom nie chcę nikogo zarażać.
Chyba bycie dziwnym jeszcze mi nie minęło :/ Ale przynajmniej mam teraz co czytać! Mangi nie miałam w moich łapkach, bo cuś mi się ostatnio odeszło lekko od kultury naszych kochanych skośnookich braci z krainy kwitnącej wiśni, ale na herbatkę chętnie wlecę, o ile oczywiście zdobędziesz dla mnie cytrynkę i miodek.
Papa, miłego weekendu (bo w końcu już czwartek) i duuużo wszystkiego dobrego, cieplutkiego i miękkiego (jak kotek albo kocyk)
Do zobaczenia~!
To wcale nie tak że myślałam że mamy jeszcze luty i się nie spóźnię aż tak bardzo komentując ten post dzisiaj, a tu jednak prosze, 5 marca xD
UsuńŻycie lubi zaskakiwać
Hejko :D nawet nie wiesz jak sie ucieszylem, ze jestes :D tak zesmy sie dlugo nie widzieli :O
UsuńBycie dziwnym jest spoko heheh
Dawaj mi tu tego koronowirusa juz ja mu pokaze XDD
To moze lepiej pojde wstawic wiecej tej wody i zaczne szukac miodu *3* bo cytrynke juz mam, nawet jeszcze dobra XD
Jeszcze tylko przetrwac piatek i mamy ten upragniony weekend :D
Czekajac jak na jakies zbawienie XD
Z wzajemnoscia tez ci zycze duzo ciepla i odpornosci przed bronia biologiczna wpelzajaca powoli na terytoria innych panstw ^^"
Ogolnie to szykuje sie duza renowacja 1 historii - Jeziora wspomnien :D w sobote bede siedzial nad tekstem razem z innymi autorami
(Tak - wrocilismy do tego! :D i szykuje sie nawet kontynuacja :o) jestem zachwycony tym faktem :D
Co do czasu i miesiaca, to nie martw sie XD tez mi jakos to ucieka przez palce
Czlowiek sie nie zdazy odwrocic, a tu trach i juz kolejny dzien, miesiac, czy nawet rok XD obudzilismy sie dopiero w 2020 roku hahah mozna tak powiedziec XD
To chyba wszystko co chcialem powiedziec, chociaz pewnie przypomne sobie cos jeszcze pozniej XD
W kazdym badz razie:
~do zobaczenia~ milo bylo wreszcie cie zobaczyc ;)
Dobra, ewentualnie mogę wpaść i przynieść mój miodem prosto od wujka pszczelarza~~ ^^
UsuńTo ja czekam na Jeziorko i idę w mojej bezsenności poprzypominać sobie inne historie *-*
Taki cud miód :D można by było powiedzieć ;)
UsuńOkej to ja będę stał z cukrem i cytryną, jeszcze tylko jakieś miejsce znajdę nam przy stoliku :D
Skończyłem dziś poprawiać swój pierwszy rozdział ''JW'' (minute przed 22 XD tak się zmieściłem ładnie w czasie XD), jeszcze więc czekamy na Yuki, bo od niej się wszystko zaczyna :3
- trzeba dodać, że podszkoliła się w pisaniu - więc liczę na fajne efekty z jej strony, ale nie widziałem jeszcze samego jej odnowionego tekstu więc to również będzie dla mnie niespodzianka :D
Pozytywy są takie, że jak już skończy to wtedy wstawię od razu dwa rozdziały heheh :>